
Net-billing zmniejsza opłacalność fotowoltaiki – jak chronić inwestycję w OZE
Od lipca 2024 roku polscy prosumenci biznesowi muszą mierzyć się z nową rzeczywistością net-billingu. Gdy Twoje panele produkują nadwyżki energii, sprzedajesz ją po średniej cenie rynkowej z poprzedniego miesiąca – często znacznie niższej niż cena zakupu prądu z sieci. To realny problem dla każdego dyrektora technicznego, który planował oszczędności z PV.
Dlaczego net-billing uderza w opłacalność fotowoltaiki?
W systemie net-metering (poprzedni model) 1 kWh oddana do sieci oznaczała 1 kWh odebraną później bez kosztów. Teraz:
- Nadwyżki sprzedajesz po średniej cenie rynkowej (ok. 200-250 zł/MWh w 2023)
- Kupujesz energię po pełnej cenie hurtowej (nawet 400-600 zł/MWh)
- Różnica to realna strata dla Twojego zakładu
Co to znaczy dla Twojego zakładu?
- Dłuższy zwrot z inwestycji – nawet o 2-3 lata przy obecnych cenach energii
- Mniejsze oszczędności – nadwyżki wyprodukowane latem nie pokryją zimowych rachunków
- Potrzeba magazynowania – bez lokalnego zużycia lub magazynu tracisz nawet 30-40% wartości wyprodukowanej energii
- Konieczność audytu – sprawdź, czy Twoja instalacja jest skalibrowana pod aktualne zużycie, nie pod dawny net-metering
Jak zabezpieczyć swoją inwestycję w OZE?
Rozwiązania, które minimalizują straty w net-billingu:
- Magazyny energii (BESS) – przechowują nadwyżki na własne potrzeby zamiast oddawać je po niskiej cenie
- Optymalizacja zużycia – przesuwanie procesów energochłonnych na godziny produkcji PV
- Hybrydowe systemy EMS – automatycznie decydują, kiedy korzystać z PV, sieci lub magazynu
W Vixoria pomagamy przemysłowym klientom przejść przez tę zmianę – od audytu energetycznego po wdrożenie systemów, które chronią opłacalność OZE. Źródło: Top-Oze
